Zapraszam na moje strony

czwartek, 24 lipca 2014

Jak psycholog może pomóc Ci w chorobach ginekologicznych?

Choroby ginekologiczne są dla kobiet zazwyczaj dużym wyzwaniem emocjonalnym. Zwłaszcza kiedy wiążą się z przewlekłym przebiegiem, doświadczeniem straty lub koniecznością pobytu na oddziale szpitalnym. Jako że miednica jest obszarem ciała kojarzonym z kobiecością (a więc będąca w dużej mierze podstawą tożsamości kobiety), to wszelkie procesy chorobowe w tej części mogą być źródłem silnego lęku, poczucia straty, depresji czy też kryzysu tożsamości związanego z poczuciem kobiecości.

Personel medyczny bardzo często dostrzega te problemy u pacjentek ginekologicznych, jednak z uwagi na inny zakres kompetencji nie jest w stanie udzielić profesjonalnego wsparcia, które niezbędne jest do poradzenia sobie z emocjonalnymi kosztami choroby. W takich sytuacjach zalecana jest konsultacja z psychologiem lub z psychoterapeutą, który stworzy przestrzeń na odreagowanie emocji związanych z chorobą i leczeniem, a także pomoże nadać znaczenie temu, co się wydarza i poszerzyć tożsamość kobiety o zasoby, które wspierają ją w danych okolicznościach.

Kiedy zatem warto skorzystać z konsultacji psychologicznej? Z badań wynika, że bardzo intensywne emocjonalne następstwa u kobiet pojawiają się w następujących sytuacjach:
  • schorzenie ginekologiczne i jego leczenie mogą wpłynąć na życie seksualne (możliwość podejmowania kontaktów seksualnych i ich jakość) - część kobiet odczuwa lęk przed niechęcią czy odrzuceniem ze strony partnera, przed zdradą, czy utratą ważnego dla relacji obszaru funkcjonowania;
  • kobieta traci zdolności reprodukcyjne i nie może urodzić dziecka, a w następstwie zmaga się z poczuciem winy za brak potomstwa i obniżonym nastrojem;
  • dochodzi do utraty dziecka w wyniku poronienia lub aborcji - proces żałoby i syndrom poaborcyjny są bardzo trudnym doświadczeniem dla pacjentek ginekologicznych, które bez pełnego i świadomego przeżycia zostawiają traumatyczne ślady w ich psychice;
  • okres menopauzy związany z rozpadem dotychczasowej tożsamości i poszukiwaniem nowych wzorców;
  • trudny w przebiegu poród pozostawiający po sobie traumatyczne wspomnienia;
  • choroby onkologiczne, które niosą wysokie ryzyko nadpobudliwości, niepokoju i depresji;
  • wycięcie przydatków związane z wysokim zagrożeniem depresją, poczuciem utraty kobiecości i poszukiwaniem nowego punktu odniesienia;
  • zespół napięcia przedmiesiączkowego, któremu towarzyszy chwiejność emocjonalna (gwałtownie zmieniający się nastrój, drażliwość, nasilone reakcje emocjonalne,
  • silny lęk przed wizytą u ginekologa;

Praca nad emocjonalnym poradzeniem sobie z chorobą ginekologiczną towarzysząca procesowi leczenia jest ważnym elementem procesu zdrowienia. Jeśli zmagasz się z emocjonalnymi następstwami tego typu schorzeń, zadbaj o siebie również od strony psychologicznej. Uczestniczenie w procesie terapeutycznym pomoże Ci poradzić sobie z trudnymi uczuciami, odbudować poczucie wartości i poszerzyć Twoją tożsamość o nowe zasoby.

Tekst w skróconej formie możesz przeczytać tutaj:
PSYCHOLOG W CHOROBACH GINEKOLOGICZNYCH - JAK MOŻE CI POMÓC?

wtorek, 22 lipca 2014

Czas na zmianę - na poważnie!

Wiosna/lato jest czasem budzenia się nowej energii. Także w nas samych. Czujemy, że mamy wewnętrzną siłę i motywację do zrealizowania odkładanych przez zimę zmian. Jesteśmy pełni dobrych myśli i nadziei na lepsze i szczęśliwsze życie. Postanawiamy, że tym razem nam się uda -  „będę asertywna wobec ludzi”, „znajdę partnera/partnerkę mojego życia”, „przestanę wchodzić w konflikty z szefem”, „moje życie musi w końcu ulegnie zmianie”. Próbujemy więc utrzymać się „w ryzach”, aby wprowadzać i utrwalać zmianę, unikając działania według starych schematów i próbując nowych zachowań. Działa to jednak jedynie przez jakiś czas. I nieuchronnie wracamy do tego, czego może i nie chcemy, ale co z pewnością znamy. 
Co możesz zrobić, aby tym razem na pewno się udało?

Przede wszystkim sprawdź, jaka wewnętrzna postawa towarzyszy Twoim staraniom. Czy Twoje zdyscyplinowanie w urzeczywistnianiu zmian wynika z próby ucieczki przed bólem i cierpieniem? Czy może narzucasz sobie rygorystyczne wymagania będące według Ciebie warunkiem zmiany, a kojarzące Ci się z rodzicielską kontrolą, karami za nieprzestrzeganie ustalonych zasad, utratą przyjemności czy ograniczeniem wolności? A może Twoja dyscyplina wynika z głębokiego pragnienia, zaciekawienia i fascynacji tym, co innego Twoja wewnętrzna praca może wnieść do obecnego życia? Jaki nowy kierunek może mu nadać? Ważne pytania to „dlaczego chcę właśnie tej zmiany?” i „po co ma się ona wydarzyć?”. Pierwsze odnosi się do naszej przeszłości i doświadczeń warunkujących obecne życie, drugie przenosi naszą uwagę na przyszłość i wskazuje na nasz nieurzeczywistniony jeszcze potencjał. Czasem nasze wysiłki w kierunku zmiany kontaktują nas z bolesnymi wspomnieniami z przeszłości, które nie pozwalają pójść dalej. Warto zatrzymać się przy nich na jakiś czas, poprzyglądać się im lub popracować nad nimi z pomocą psychologa lub psychoterapeuty, aby nie sabotowały dłużej naszych starań w kierunku upragnionej zmiany.

Szukaj na tym blogu